|
Komitet Organizacyjny Budowy Tryptyku upamiętniającego pracę śp. ks. Mieczysława Krzemińskiego i pomordowanych Polaków na Kresach Wschodnich podczas II wojny światowej, zwraca się z uprzejmą prośbą o wsparcie finansowe tego przedsięwzięcia. Wyrażamy wielką nadzieję, że nie pozostaną Państwo obojętni wobec prośby i wesprą naszą inicjatywę. Bez Waszej pomocy zrealizowanie tego pomysłu nie będzie możliwe.
Wpłat można dokonywać na konto: Powiatowy Bank Spółdzielczy w Strzelinie O/Borów nr 75 9588 0004 1300 2567 2000 0030 z dopiskiem: Rada Parafialna przy Parafii NMP w Borowie „Obelisk”
Dziękujemy!!!
„Człowiek jest wielki nie przez to, kim jest, nie przez to, co ma lecz przez to, czym dzieli się z innymi.” Jan Paweł II
W ziemi praojców pozostali na zawsze, zginęli za to, że byli Polakami i nie chcieli opuścić ziemi na której się urodzili. Bezpośrednim świadkiem okrutnego mordu był proboszcz parafii w Korościatynie (dekanat – Buczacz) ks. mgr Mieczysław Krzemiński, który sam cudem uniknął śmierci z rąk ukraińskich nacjonalistów z Ukraińskiej Armii Powstańczej (UPA). W nocy z 28 na 29 lutego 1944 roku poniosło śmierć męczeńską 157 mieszkańców Korościatyna (obecna nazwa Krynica) znanych z imienia i nazwiska. Zginęli też mieszkańcy okolicznych wiosek przebywający tam u swoich rodzin, a także na stacji kolejowej w oczekiwaniu na pociąg. Metodycznie, zagroda po zagrodzie, banderowcy mordowali, palili i rabowali. Ludzie ginęli uduszeni, zarąbani siekierą, spaleni. Ofiary mordu zostały pochowane na cmentarzu parafialnym w bezimiennej mogile; dziś już prawie zapomnianej. Mszę żałobną odprawił ks. Krzemiński. Parafianie, którzy przeżyli morderstwa OUN-UPA w latach 1945-1946 zostali ekspatriowani na Ziemie Odzyskane, w tym do Borowa wraz ze swoim kapłanem, który potem przez 40 lat służył parafianom w Borowie. Ludzie pamiętają i kochają ks. Mieczysława bo on kochał ich. Był to wspaniały człowiek, kapłan i Polak; nigdy nie wzywał do odwetu i nienawiści do narodu ukraińskiego. Każdy Polak powinien pamiętać, że nie jest sam, że jest członkiem narodu żywych i martwych. Naszym zmarłym winniśmy modlitwę i pamięć. Zbudujmy symboliczny – kamienny pomnik w formie tryptyku jako dowód tragicznej prawdy o losach kresowych Polaków i Wielkim Kapłanie proboszczu Korościatyna i Borowa. Tryptyk będzie się składał z trzech części z których jedna będzie poświęcona Księdzu Kanonikowi Mieczysławowi Krzemińskiemu, druga ofiarom ludobójstwa OUN-UPA na Kresach Wschodnich a trzecia Ludności Ukraińskiej, która podczas mordów i prześladowań na Kresach z narażeniem życia pomagała Polakom przetrwać.
„Gdy zanika ludzka pamięć, zaczynają mówić kamienie” ks. Stefan Wyszyński – Prymas |